piątek, 23 listopada 2007

Ocena najpopularniejszych diet

Dieta Montignac

Dieta Montignac zyskała w ciągu ostatnich lat ogromną popularność w Europie i w Polsce jako alternatywa dla ludzi, którzy chcą schudnąć i na zawsze utrzymać dobrą figurę, obniżyć poziom cholesterolu i zminimalizować ryzyko chorób serca oraz cukrzycy. Od wielu lat badania naukowców potwierdzają, że przy wszystkich postaciach otyłości ma miejsce zaburzenie wydzielania insuliny przez trzustkę. Otyłość zaś łączy się z cukrzycą, nadciśnieniem tętniczym, niedokrwieniem mięśnia sercowego a konsekwencją tego jest nadmierny poziom insuliny i nietolerancja na nią organizmu. Profesor Montignac wysunął tezę przeciwną, że tak naprawdę to nadmierny poziom insuliny jest przyczyną, a nie skutkiem otyłości, a ta jest efektem znacznie podwyższonego poziomu cukru we krwi. Z kolei podwyższony jego poziom we krwi jest skutkiem przewlekłego i nadmiernego spożywania węglowodanów o wysokim indeksie glikemicznym.
Medycyna klasyczna pomyliła więc skutek z przyczyną. Nadmierny poziom insuliny, co podkreślał i udowodnił Montignac, jest konsekwencją współczesnego sposobu odżywiania węglowodanami, na który składają się zboża rafinowane (oczyszczone z otrąb), ziemniaki, cukier itp. Mimo licznych publikacji i osiągnięć na polu walki z nadwagą i otyłością, Montignac był przez długi czas przez ośmieszany i ignorowany.
Uważam, że dieta zaproponowana przez prof. Montignaca zasługuje na szczególną uwagę, gdyż jej założenia są spójne i logiczne, a pozytywne efekty zdrowotne, uzyskane u bardzo wielu chorych ludzi, świadczą o jej dobrych podstawach.

1. Założenia diety Montignac
Według Michaela Montignaca, tyjemy nie dlatego, że jemy zbyt dużo, lecz dlatego, że źle komponujemy jadłospis. Uważa on, że nie musimy liczyć kalorii czy przestrzegać wielkości porcji, a jedynie zwracać uwagę na zawartość węglowodanów w produktach. Na użytek tej teorii wprowadził pojęcie tzw. indeksu glikemicznego (IG), który jest wypadkową ilością cukru wchłoniętego przez organizm, po strawieniu pokarmu zawierającego węglowodany. Indeks glikemiczny jest tym większy, im wyższy jest poziom cukru w krwi wywołany przez dany produkt. W diecie Montignaca węglowodany dzieli się na dobre - o niskim IG i złe - o wysokim IG. Dobre to te, które nie wywołują znacznego wzrostu stężenia glukozy (cukru) we krwi, czyli zboża nie oczyszczone, ryż pełnoziarnisty, warzywa strączkowe oraz większość warzyw i owoców. Złe to te, których przyswajanie powoduje szybki wzrost poziomu glukozy we krwi, np. cukier rafinowany, biała oczyszczona mąka, biały ryż, ziemniaki i kukurydza. Obecnie preferowany sposób odżywiania w krajach wysokorozwiniętych składa się z produktów żywnościowych o wysokim IG. Otyłość występująca u ludzi w tych krajach jest tak powszechna, że przypomina epidemię. Stosując dietę Montignaca, zaleca się osobom z nadwagą jedzenie węglowodanów o niskim IG. Dzięki temu uzyskuje się efekt zmniejszenia ilości wydzielanej insuliny i związany z tym ubytek tkanki tłuszczowej. Montignac zaleca jadanie 3 posiłków dziennie i ewentualnie podwieczorku. Śniadanie ma być sute, obiad normalny, a kolacja lekka. Śniadanie powinno opierać się na "dobrych" węglowodanach o IG = 35 lub poniżej, z małą ilością produktów białkowych lub w ogóle bez nich. Obiad ma składać się z potraw bogatych w białko i tłuszcz, a kolacja powinna być albo węglowodanowo - białkowa, albo białkowo - tłuszczowa, np. chleb i jogurt lub jajecznica na szynce. Podczas stosowania tej diety chudnie się powoli, około kilograma tygodniowo, ale za to trwale. Planując stosowanie tego sposobu odżywiania, trzeba korzystać ze szczegółowych tabel produktów z wyliczonym indeksem glikemicznym. Dietę może wypróbować każdy, zwłaszcza osoby chore, które chcą się odzwyczaić od jedzenia słodyczy i te ze skłonnością do otyłości i cukrzycy.

2. Zasady stosowania diety Montignac
Dieta Montignac nie jest trudna, wystarczy zapamiętać zaledwie kilka reguł. Jej myślą przewodnią jest minimum zakazów i maksimum rozkoszy kulinarnych. Jedzenie powinno być przyjemnością, cząstką naszego życia a nie udręką obarczoną tylko zakazami. Zasady te dotyczą wszystkich, nie tylko ludzi pragnących bezbolesnej utraty zbędnych kilogramów. Metoda zaleca uznane i sprawdzone do tej pory zasady zdrowego żywienia, dotyczące np. wzajemnej proporcji przyjmowanych białek, węglowodanów oraz tłuszczów, jak również ilości przyjmowanych witamin i pierwiastków. Dla szczupłych jest drogowskazem do prawidłowego sposobu odżywiania i eliminacji błędów dietetycznych.

Poleca się więc:
  1. Nigdy nie łączyć produktów o wysokim IG z tłuszczami w jednym posiłku.
  2. Unikać jedzenia produktów węglowodanowo - tłuszczowych (pełnego mleka, czekolady, awokado, wątróbki, orzechów laskowych, herbatników).
  3. Wyeliminować z diety cukier - sacharozę.
  4. Jeść chleb tylko pełnoziarnisty i tylko na śniadanie.
  5. Wyeliminowanie z diety ziemniaki - pod każdą postacią.
  6. Wyeliminować z diety biały ryż.
  7. Makaron biały gotować tylko na półtwardo lub jeść razowy.
  8. Owoce jeść oddzielnie, najlepiej na czczo i ze skórką.
  9. Zrezygnować z alkoholu - w szczególności z piwa.
  10. Unikać mocnej kawy i herbaty.
  11. Jeść co najmniej trzy razy dziennie i nie omijać posiłków.
  12. Ograniczyć spożywanie zwierzęcych tłuszczów nasyconych, na korzyść nienasyconych zawartych w oliwie z oliwek, pestek winogron.
  13. Nie pić płynów bezpośrednio przed posiłkiem, w trakcie i po nim.
  14. Nie spieszyć się jedząc, przeżuwać dokładnie każdy kęs.
  15. Przygotowywać soki owocowe w domu, bezpośrednio przed spożyciem.
  16. Całkowicie wyeliminować słodzone napoje gazowane.
  17. Po posiłku składającym się z węglowodanów poczekać 3 godziny, zanim spożyje się pokarm zawierający tłuszcze.
  18. Po posiłku składającym się z produktów tłuszczowych poczekać 4 godziny, zanim zje się coś zawierającego węglowodany.
  19. Jeść warzywa bogate w błonnik: sałatę, pory, bakłażany itp.
  20. Między posiłkami pić wodę mineralną niegazowaną - 1,5 - 2 litry dziennie.
3. Opis diety (metody)
Stosowanie diety odbywa się dwuetapowo.
Etap pierwszy jest najważniejszy przy odchudzaniu i ma na celu obniżenie wagi. Trwa od kilku tygodni do kilku miesięcy, aż do czasu osiągnięcia masy należnej.
Etap drugi ma na celu utrzymanie stabilizacji wagowej i jest etapem dalszego wdrażania prawidłowych nawyków żywieniowych. Podstawą diety jest taki dobór pokarmów, aby nie wywoływały nadmiernego wzrostu stężenia cukru we krwi, przy jednoczesnym zachowaniu równowagi ilościowej poszczególnych składników. Pełnowartościowe posiłki powinny składać się z wielu różnych rodzajów pokarmów. Niektóre z nich mogą podnieść poziom cukru we krwi, inne zaś przyczyniają się do jego obniżenia. Tak naprawdę istotna jest więc wypadkowa stężenia cukru w krwi po posiłku, co wpływa pośrednio na wysokość wydzielania insuliny przez trzustkę do krwi. Metoda Montignac nie ogranicza ilości pokarmu i kalorii, ale uczy nas, jakie składniki odżywcze wprowadzić do diety, aby zapewnić pełne zapotrzebowanie na nie organizmu, a których unikać. Dzięki temu łatwo można pozbyć się nadmiaru tłuszczu, bez utraty masy mięśniowej.

4. Białko
Ilość dziennie spożywanego białka, wyrażona w gramach powinna być równa ilości kilogramów wagi ciała, czyli osoba o wadze 70 kg powinna przyjmować 70 g białka. Istotny jest również rodzaj spożywanych białek. W naszym jadłospisie, obok białek pochodzenia zwierzęcego, powinny znaleźć się białka roślin strączkowych, pieczywo, kasze i makarony ze zboża nie oczyszczonego oraz produkty sojowe. Kiedy stosuje się kurację odchudzającą, ilość spożywanego białka powinna być większa i wynosić 1,3 – 1,5 g/kg masy ciała/dobę. Ma to na celu wzmocnienie efektu normalnej odbudowy komórek, co zapobiegnie osłabieniu mięśni. Dodatkowo tego zaletą jest to, że białka dają poczucie sytości i ograniczają ilość spożywanych węglowodanów. Ważne jest przy tym picie wystarczającej ilości dobrej jakościowo wody.

5. Sens liczenia spożytych kalorii
Myślę, że liczenie kalorii będzie w przyszłości oceniane jako największa pomyłka dietetyczna naszego stulecia. Ich liczenie nie ma sensu, gdyż ilość kilokalorii podana w przykładowym pokarmie jest wartością statystycznie średnią, uzyskaną w wyniku uzyskania energii ze spaleniu go w tzw. bombie kalorymetrycznej. W odniesieniu do żywego organizmu, na wartość energetyczną pokarmu ma wpływ wiele czynników wynikających ze sposobu przygotowania posiłków – gotowania, duszenia, smażenia, rodzaju użytego mięsa – tłustego lub chudego, ilości spożytego błonnika, który upośledza wchłanianie tłuszczów stałych np. schabowy zjedzony z jarzynami, będzie miał inną wartość energetyczną niż ten zjedzony z pokarmem pozbawionym błonnika roślinnego.

6. Sposób przygotowania pożywienia
Jakość dobrze przygotowanego pokarmu zależy od umiejętności kulinarnych osoby je przygotowującej, umiejętności posługiwania się indeksem glikemicznym oraz czy ma podstawową wiedzę o produktach żywnościowych. Czynniki te mają istotne znaczenie i wpływają na sposób przyrządzenia posiłku i tak np. znajomość indeksu glikemicznego gotowanej marchwi i czerwonego buraka pozwala nie używać ich do przygotowania jedzenia, gdyż ich IG jest dwukrotnie wyższy niż surowych. Należy też wiedzieć o tym, że wartość kaloryczna mięsa i jakość zawartych w nim białek, zależą od wieku zabitego zwierzęcia, ilości w nim tłuszczu, od rodzaju tłuszczu użytego do obróbki kulinarnej i jej rodzaju – gotowaniu, pieczenia, duszeniu i smażeniu. Potrawę smażymy na smalcu, wiedząc o tym, że smażenie na tłuszczach roślinnych powoduje jego utlenianie i powstanie cyklicznych związków aromatycznych, które mają działanie rakotwórcze.

7. Stopień wykorzystania składników odżywczych
Na stopień wykorzystania składników odżywczych w organizmie i wielkość odkładanych zapasów pod postacią tkanki tłuszczowej ma wpływ, szybkość przemiany materii oraz sposób ich trawienia, a ten zależy od jakości i ilości soków trawiennych wydzielanych przez narządy trawienne. Pora przyjmowania posiłków ma też olbrzymie znaczenie na stopień przyswajania pokarmu. Nie należy np. jeść pokarmów tłustych wieczorem, gdyż pora nocna usposabia do magazynowania tłuszczu.

8. Wpływ jakości pożywienia na stan zdrowia
Na ogólny stan zdrowia i stan systemu odpornościowego ma znaczący wpływ jakość pożywienia oraz to czy zawiera lub nie, odpowiednią ilość witamin i związków mineralnych. Ich niedobór wywoływać może wrażenie nieustającego głodu, który często nie zależy od kaloryczności pożywienia. Głodny i pozbawiony tych składników organizm domaga się kolejnej porcji pożywienia, nieustannie chce jeść i jeść!!! Brak tych elementów przy próbie odchudzania się, jest przyczynkiem do wytworzenia efektu jo-jo, ubytkiem na wadze z następowym jeszcze jej większym wzrostem.

9. Przykłady przepisów kulinarnych

Śniadanie (do wyboru):
  • Sok pomarańczowy, kiwi, chleb pełnoziarnisty, tuńczyk w sosie własnym, sałata, herbata.
  • Sok owocowy, jabłko, płatki owsiane, otręby pszenne z jogurtem i białym serem.
  • Sok grejpfrutowy, chleb pełnoziarnisty z dżemem i serem białym chudym, ziółka i gotowane jabłko.
  • Sok cytrynowy, maliny, jajecznica z cebulą, pomidorem i papryką.
  • kiwi, maliny, truskawki, morele, 2 odtłuszczone jogurty, kawa z mlekiem.
  • Sok jabłkowy, pomarańcze, musli z mlekiem.


  • Obiad (do wyboru):
  • Cielęcina duszona z warzywami, ogórki kiszone, galaretka truskawkowa bez cukru.
  • Papryka faszerowana ryżem i pieczarkami, zupa lub krem z porów, surówka z marchwi.
  • Sałatka makaronowa z soczewicą, galaretka z truskawkami bez cukru, herbatka.
  • Zupa ogórkowa, gołąbki z farszem mięsno-pieczarkowym i sosem pomidorowym.
  • Łosoś gotowany na parze z warzywami, sałata z sokiem z cytryny.
  • Rosół ze skrzydełkami bez makaronu, puree z selera, kotlet z piersi kurczaka smażony bez tłuszczu, surówka z kapusty pekińskiej.
  • Zupa jarzynowa, ryż pełnoziarnisty z sosem pieczarkowym, ogórki kiszone.


  • Kolacja (do wyboru):
  • Bigos, sok z marchwi.
  • Zupa z soczewicy, łosoś wędzony.
  • Ryba duszona w warzywach, jogurt naturalny bez cukru.
  • Zupa krem z brokułów, makrela wędzona, pomidor, ogórek.
  • Biały ser chudy, szczypior, rzodkiewka, pietruszka zielona, jogurt.
  • Zupa jarzynowa bez marchwi, kilka plasterków szynki chudej z indyka, jogurt odtłuszczony.
  • biały ser chudy, szczypior, rzodkiewka, pietruszka zielona, jogurt.

    10. Podsumowanie
    Zasady diety Montignaca uważam za znakomite, ale przepisy kulinarne zawarte w jego książkach nie są dostosowane do warunków polskich. Ich opracowanie dla własnych potrzeb wymaga uruchomienia wyobraźni kulinarnej i własnej pomysłowości. Zalecając dietę Montignaca osobom chorym, zaobserwowałem niepokojące mnie zjawisko – znaczny wzrost stężenia cukru we krwi po spożyciu większej ilości węglowodanów o niskim IG. Jak mi się wydaje, kwestia tego w jakich ilościach jest dozwolone jedzenie węglowodanów o niskim IG jest nie do końca przemyślana. Ludzie uważają, że skoro można jeść produkty żywnościowe o niskim IG, to można je jeść w dowolnej ilości. Wyciągnąłem więc wniosek z tego taki, że węglowodany o niskim IG powinny być spożywane w umiarkowanej ilości - co polecam swoim pacjentom.



    Odżywianie zgodne z grupami krwi

    Pierwotny człowiek rozwinął się w Afryce – w rejonie dzisiejszej Sahary i tam powstała pierwsza grupa krwi 0. Jego pożywienie składało się głównie z mięsa upolowanych dzikich zwierząt. Obecna różnorodność grup krwi jest spowodowana występującymi w dawnych czasach migracjami ludności w kierunku Europy i Azji, z powodu wyczerpania zasobów łowieckich. Ponieważ i tam wyczerpały się zapasy zwierzyny, osiadłe na północy plemiona zmuszone były zająć się zbieractwem i rolnictwem. Wówczas powstała grupa krwi A, która najlepiej przystosowana jest do odżywiania wegetariańskiego.
    Wskutek dalszych wędrówek z Europy na wschód, doszło do zasiedlenia obszarów obecnych Indii i Pakistanu, gdzie odżywianie oparte było na mięsie, produktach mlecznych oraz uprawach. W wyniku tego wyłoniła się grupa krwi B.
    Na skutek mieszania się ludności z grupami A i B powstała nowa, najmłodsza AB.
    Prekursorzy sposobu odżywiania zgodnego z grupami krwi twierdzą, że od tego zależy nasze zdrowie, uroda, sylwetka, samopoczucie, odporność fizyczna, witalność, a nawet długość życia.
    Czy tak jest w istocie, dowiecie się Państwo czytając ten artykuł.

    1. Lektyny
    Prekursorzy sposobu odżywiania zgodnego z grupami krwi uważają, że to co dla posiadaczy danej grupy krwi jest dobroczynne, dla innych może być szkodliwe. Ich zdaniem odpowiedzialne za to są substancje nazwane lektynami, które znajdują się niemal w każdym pożywieniu. Są to glikoproteiny (związki białkowo-cukrowe) wykryte stosunkowo niedawno na powierzchni komórek, odpowiedzialne za łączenie się np. bakterii lub wirusów z błonami komórek różnych tkanek organizmu.
    Występujące w pożywieniu wolne lektyny, po przedostaniu się do krwi, mogą wywoływać aglutynację (zlepienie) czerwonych krwinek, a ponadto reagować z receptorami powierzchniowymi krwinek białych powodując wzrost ich ilości we krwi obwodowej – leukocytozy.
    Z mojego lekarskiego punktu widzenia jest to oczywistą bzdurą, gdyż kontakt lektyn z krwinkami czerwonymi wywołujących ich aglutynację, w krótkim czasie doprowadziłby do śmierci z powodu tzw. wykrzepiania wewnątrznaczyniowego (zablokowania naczyń skrzepami).

    Pozbawione jest również sensu twierdzenie, że po przyłączeniu do białych ciałek krwi - lektyny pobudzają je do rozmnażania. Leukocyty nie posiadają zdolności rozmnażania, a wszystkie komórki krwi powstają i dojrzewają w szpiku kostnym. W krwi znajdują się jedynie ich formy dojrzałe.

    Wyciągając wniosek z twierdzenia, że aglutynacja krwinek ma zachodzić wtedy, gdy człowiek zjada pożywienie niezgodne z grupą krwi mogę sądzić, że z powodu wymarcia rasy ludzkiej jedynymi mieszkańcami Ziemi w obecnej chwili byłyby zwierzęta, gdyż prekursorzy tej diety nie uwzględnili w swych założeniach zwierząt i ich grup krwi – o czym będzie mowa na końcu artykułu.

    Niektóre lektyny wchodząc w reakcje z określoną grupy krwi mają wywierać niekorzystny wpływ na komórki organizmu. Autorzy diet nie sprecyzowali dokładnie z jakimi komórkami narządów wchodzą domniemane lektyny i jaki jest mechanizm uszkodzenia tych narządów. Myślę, że nie zdążyłyby, gdyż system odpornościowy wcześniej wytwarzając przeciwko nim przeciwciała doprowadziłby do ich neutralizacji i usunięcia z organizmu przy pomocy makrofagów (komórek żernych). Nieustanne wchłanianie do wnętrza ludzkiego organizmu lektyn z powodu licznych nadżerek w błonie śluzowej jelit, mogłoby wywoływać kaskadową nieustającą reakcję alergiczną, co też w krótkim czasie zakończyłoby się zgonem człowieka nie przestrzegającego zasad jedzenia zgodnego z grupą krwi.
    Myślę, że do prawidłowej obserwacji sposobu trawienia składników pokarmowych przez ludzi z różnymi grupami krwi stworzono absurdalną teorię uzasadniającą stosowanie zalecanej diety.

    2. Odżywianie w grupie krwi 0
    Grupa krwi 0 jest najstarszą pozostałością po przodkach trudniących się myślistwem. Dostosowując swój styl życia do tego, co odziedziczyli w genach, mogą pomóc swojemu zdrowiu, a w tym szczególne znaczenie ma sposób odżywiania się. Ludzie posiadający tę grupę krwi cechuje silny i sprawnie funkcjonujący system odpornościowy i odporność na czynniki stresogenne. Ich właściwemu rozwojowi fizycznemu sprzyja spożywanie wystarczającej ilości białka zwierzęcego, które przyspiesza metabolizm organizmu. Pozytywne efekty stosowania tej diety zależą od tego, czy mięso zwierzęce, ryb i drobiu jest chude i wolne od chemikaliów. Źródłem pożywienia nie powinny być produkty mleczne i zbożowe oraz rośliny strączkowe. Jedząc mięso należy pamiętać o bilansowaniu kwasowości białka zwierzęcego odpowiednimi warzywami i owocami, aby nie doprowadzić do nadkwasoty, nieżytu i wrzodów żołądka. Należy bardzo ograniczyć spożycie produktów mlecznych, gdyż organizm nie jest zdolny do właściwego metabolizowania białka zawartego w mleku. Ludzie z grupa krwi 0 dobrze tolerują oleje, które mogą być ważnym źródłem wytwarzania energii, korzystnie wpływać na serce oraz obniżać poziom cholesterolu.
    Według autorów diety organizmach ludzi z grupą krwi O ma istnieć naturalna skłonność do obniżonego funkcjonowania tarczycy i zmniejszonego wydzielania przez nią hormonów, jako skutek przyswajania zbyt małej ilości jodu. Symptomami niedoczynności tarczycy jest brak energii, niskie ciśnienie tętnicze, przyrost wagi, zatrzymanie płynów w organizmie, zmęczenie i ospałość, ograniczenie zdolności intelektualnych, a nawet zanik mięśni.
    Nie zgadzam się z sugestią, dotyczącą ograniczonej możliwości utylizacji jodu w organizmie u ludzi krwi 0 i powiązania tego z obrazem niedoczynności tarczycy. Być może prekursorzy odżywiania zgodnego z grupami krwi robili badania wśród wąskiej grupy ludzi z grupą krwi 0 zamieszkujących określony obszar, pozbawiony jodu w środowisku zewnętrznym i błędnie powiązali objawy czynnościowego zaburzenia tarczycy z cechą fizyczną. Nie można więc zakładać, że wszyscy ludzie mający tę grupę krwi mają skłonność do zachorowania na niedoczynność tarczycy.

    3. Odżywianie w grupie krwi A
    Grupa krwi A jest spadkiem po przodkach – rolnikach, prowadzących spokojny i osiadły tryb życia. Ludzie posiadający tę grupę krwi czują się dobrze jedząc produkty roślinne i stosując dietę wegetariańską. Istotne jest, aby spożywali świeże produkty żywnościowe w naturalnej postaci. Mogą dzięki temu wzmocnić system odpornościowy i potencjalnie zapobiec rozwojowi chorób zagrażających zdrowiu i życiu. Po zastosowaniu odpowiedniej diety i zaprzestaniu jedzenia mięsa, mogą utrzymać swój stan zdrowia w znakomitej formie.
    Proteiny zawarte w polecanych do jedzenia roślinach strączkowych i orzechach, są dla tych ludzi cennym źródłem białka. Pożywienie pochodzenia zwierzęcego spowalnia metabolizm, ponieważ występuje w tej grupie krwi problem z trawieniem białek i tłuszczów. Białka jaj, mleka i jego przetworów, również są słabo trawione. Należy zwrócić uwagę na to, aby dieta opierała się na pożywieniu zdrowym, niskotłuszczowym oraz zawierała warzywa i zboża.
    Zapotrzebowanie organizmu na tłuszcz ludzi z grupą krwi A jest niewielkie. Aby ich organizm dobrze funkcjonował potrzebna jest jedynie 1 łyżka stołowa oliwy z oliwek dodana do jarzyn surowych, gotowanych lub duszonych.
    Ludziom z grupa krwi A dobrze służą pełne ziarna zbóż. Powinni jednak unikać pszenicy i jej przetworów z białej mąki, które zakwaszają organizm. Warzywa mają zasadnicze znaczenie dla diety osób z grupą krwi A, gdyż dostarczają minerałów, witamin i enzymów. Owoce powinni jeść trzy razy dziennie i wybierać takie, które wytwarzają w organizmie środowisko alkaliczne – ananas, papaja, mango, grejpfrut, kiwi i cytryna.
    Jedzenie nieodpowiednich składników pokarmowych, może spowodować zatrzymywanie w organizmie wody i toksyn. Objawem ich eliminacji z ustroju jest wydzielanie zbyt dużej ilości śluzu w drogach oddechowych, które łatwo mogą ulec zakażeniu i doprowadzić do rozwoju infekcji.

    4. Dieta w grupie krwi B
    Badania wskazują, że grupa B pojawiła się około 15 tys. lat temu wśród koczowników. Ich dieta była bardzo różnorodna, obfitująca zarówno w produkty mleczne, jak i różne gatunki mięsa. Ludy wędrowne zostały wyparte z gorącej Afryki w zimne i nieurodzajne obszary Azji. Taka sytuacja wymusiła stworzenie kultury zależnej od stad udomowionych zwierząt. Znalazło to odzwierciedlenie w sposobie odżywiania, opartym nie tylko na mięsie, ale również na produktach mlecznych. Tak doszło do powstania grupy krwi B.
    Pod względem zdrowotnym posiadacze krwi grupy B znajdują się między grupami krwi 0 i A. Mają bardzo silny i odporny na infekcje układ odpornościowy. Starannie przestrzegając zalecanej diety – nie chorują i mogą żyć długo zachowując dobre zdrowie. Także ryzyko, że zapadną na raka, chorobę serca czy cukrzycę, jest u nich bardzo niewielkie. Wydają się jednak bardziej podatni na niektóre choroby jakimi są stwardnienie rozsiane, toczeń rumieniowy uogólniony i zespół przewlekłego zmęczenia. Ich układ pokarmowy doskonale trawi mleko, rozmaite sery, kefir czy jogurt. Jako jedynym zaleca się dietę zrównoważoną i bardzo urozmaiconą, w której oprócz nabiału powinno się znaleźć wszystko, czyli mięso, ryby, jak i ziarna zbóż. Gluten zawarty w pszenicy nie ma tak negatywnego wpływu na ludzi z grupą B jak z grupą 0.
    Ludzie z grupą krwi B są jedynymi, którzy mogą w pełni korzystać z różnorodnej gamy produktów mlecznych. Ich miarkowana konsumpcja pomaga w osiągnięciu równowagi metabolicznej i kontroli wagi ciała.
    Twórcy diety dla ludzi z grupą krwi B sugerują, że istnieje bezpośrednie powiązanie pomiędzy jedzeniem mięsa czerwonego, a podatnością na negatywne oddziaływaniem stresu na ich organizm oraz zaburzenia pracy systemu odpornościowego. Nie zalecają przede wszystkim spożywania kurczaków, które zawierają lektynę aglutynującą krwinki grupy B. Jajka jednak jej nie zawierają i mogą być składnikiem pożywienia. Większość orzechów i pestek nie jest zalecana w grupie B, gdyż zawierają lektyny, które zaburzają produkcję insuliny. Niektórzy ludzie dobrze tolerują fasole i rośliny strączkowe, źle tolerują pszenicę, gdyż zawiera lektyny, które dołączają się do receptorów insuliny w komórkach tłuszczowych. Powinni również unikać żyta zawierającego lektyny, które osiadają w systemie krwionośnym, powodując choroby krwi i przyczynić się do wystąpienia zawału mięśnia sercowego.
    Współczuję ludziom posiadającym grupę krwi B, gdyż według teorii twórcy tego sposobu odżywiania, większość tych ludzi jedzących chleb pszenny i żytni, choruje na cukrzycę II stopnia, na przewlekłe choroby krwi, a reszta umiera na zawał mięśnia sercowego. W wyniku jedzenia kurczaków prawdopodobnie również dochodzi do zgonów w wyniku aglutynacji krwinek czerwonych w organizmie.

    5. Dieta w grupie krwi AB
    Grupa krwi AB wytworzyła się stosunkowo niedawno, około 1000 lat temu i w związku z tym jest rzadko spotykana. Posiada ją 2 – 5% populacji ludzkiej i jest fuzją grupy A i B.
    Według twórców jedzenia zgodnego z grupą krwi AB, lektyny zawarte w żywności, zdolne do zlepiania krwinek wszystkich grup krwi, wydają się być lepiej tolerowane przez grupę AB. Za wyjątkiem nielicznych przypadków, większość żywności nie zalecanej w grupach A i B, również nie jest polecana grupie AB. Wyjątkiem są pomidory, które można spożywać bez skutków ubocznych, które nie są tolerowane przez grupy A i B.
    Ludzie z grupą krwi AB są często silniejsi i bardziej aktywni niż z grupą krwi A. Obecność tej cechy wynika z tego, że odziedziczyli po przodkach cechy ludzi grupy krwi A, którzy prowadzili osiadły tryb życia, a siłę witalną po koczownikach z grupą krwi B.
    Sposób trawienia pokarmów osób z grupą krwi AB odzwierciedla mieszany wpływ genów grupy A i B, co stwarza niekiedy osobliwe problemy. Cechą charakterystyczną ludzi z grupą krwi AB jest niskie stężenie kwasu solnego w soku żołądkowym niż w grupie A, ale też typowe dla grupy B - przystosowanie do jedzenia mięsa. Wolny metabolizm grupy AB sprawia, że nadmiar zjedzonego mięsa magazynowany jest w organizmie pod postacią tłuszczu.
    Prawidłowa dieta powinna polegać na ograniczeniu konsumpcji mięsa oraz uzupełnianiu diety warzywami i tofu. Ludzie z grupa krwi AB lepiej reagują na pszenicę, w stosunku do tych z grupą 0, ale jej spożywanie powoduje zmianę wewnętrznego środowiska na kwaśne. Najskuteczniej wykorzystują energię uzyskaną z pożywienia, kiedy ich wewnętrzne środowisko ma odczyn alkaliczny.

    6. Podsumowanie
    Założenia teoretyczne stosowania diety w określonych grupach krwi, wydają się być według mnie błędne, nieprzekonywujące i niekiedy wręcz absurdalne. Zaobserwowałem u ludzi posiadającą tę samą grupę krwi, spożywających ten sam produkt spożywczy różną na niego tolerancję. Dla jednych zalecenia dotyczące spożywania określonych produktów spożywczych zgodnych z grupą krwi są dobre, natomiast źle służą innym. Każdy człowiek jest niepowtarzalną indywidualnością biochemiczną. Logiczne więc wydaje się twierdzenie, że ludzie mają różną szybkość przemiany materii, u każdego inaczej przebiega proces trawienia i wchłaniania pokarmów.

    Duży nacisk położono na udowodnieniu negatywnego wpływu lektyn zawartych w pokarmach na stan zdrowia człowieka posiadającego określoną grupę krwi. Przyjęto jako pewnik, że niezgodne z daną grupy krwi lektyny znajdujące się w pokarmie, powodują uszkodzenia narządów wewnętrznych, jako skutek zlepiania się krwinek czerwonych w określonych narządach np. wątrobie, nerkach i sercu.
    Glikoproteiny - związki składające się z białka i cukru, są zbyt duże, aby mogły być wchłonięte przez barierę ściany przewodu pokarmowego. Muszą być przedtem strawione do aminokwasów i cząsteczek cukru, ale tracą przy tym swoje właściwości lektyn. Uważam jednak, że jest możliwe przedostawanie się niewielkich ilości lektyn bezpośrednio do krwi przez nadżerki w obrębie jelit.
    Rzeczywiście część antygenów (glikoproteidów), nazwanych przez twórców diet lektynami, może przeniknąć do wnętrza organizmu, ale są jednak natychmiast neutralizowane przez system odpornościowy zanim dotrą do narządów wewnętrznych. Po przedostaniu się do krwiobiegu mogą jedynie wywołać różnorakie reakcje alergiczne, a nawet przyczynić się do wywołania tzw. chorób z autoagresji. Nie wywołają jednak aglutynacji krwinek czerwonych, co jak wcześniej pisałem powinno zakończyć się śmiercią.

    Autorzy jedzenia zgodnego z grupą krwi nie wzięli pod uwagę możliwości reakcji organizmu na niektóre lektyny zawarte w pożywieniu na poziomie uszkodzonej powierzchni błony śluzowej jelit (nadżerek). Uważam, że to właśnie w tym miejscu reakcja systemu odpornościowego z lektynami jest największa – im większe są uszkodzenia i stan zapalny, tym jest silniejsza reakcja organizmu.

    Twórcy diety pominęli też niewygodny fakt, że nie tylko człowiek posiada grupy krwi, ale też każdy gatunek zwierzęcia. Krowa posiada ich ponad 20 i wiemy o tym, że je tylko trawę i nie wymaga stosowania specjalnej diety, uzależnionej od grupy krwi.
    Uważam więc, że i w tych aspektach założenia teoretyczne dotyczące tolerancji pokarmów w ramach grup krwi są błędne.

    Przyjrzyjmy się bliżej grupom krwi z medycznego punktu widzenia. Na pozór wydaje się oczywiste, że odmienność grup krwi wpływa na indywidualne cechy fizyczne człowieka. Określona grupa krwi jest determinowana występowaniem antygenów na powierzchni błon komórkowych krwinek czerwonych oraz innych komórek organizmu i przeciwciał, które niszczą niezgodną grupowo krew, o ile ta przedostanie się do organizmu. Oprócz trzech głównych antygenów wyróżnia się czynnik Rh oraz 23 inne grupy. Poza układem grupowym AB0, w tkankach występują również antygeny zgodności tkankowej (HLA), co stanowi o dużym zróżnicowaniu osobniczym ludzi. Tego faktu prekursorzy diety w ogóle nie wzięli pod uwagę.

    Pozbawiona sensu jest też teza o powstaniu grup krwi na skutek wędrówek ludności jako adaptacji do zmieniających się warunków. Założenie, że w ciągu 40000 lat powstały nowe grupy krwi człowiek wydaje się bezsensowne z punktu widzenia czasu ewolucji.
    Naciągane jest również stwierdzenie, że człowiek przeszedł na żywienie roślinne z powodu wyczerpania się zasobów łowieckich, co tak naprawdę nastąpiło dopiero w ostatnich kilkuset latach.

    Podsumowując należy stwierdzić, że przedstawione obserwacje dotyczące sposobu trawienia ludzi posiadających określoną grupę krwi oparte na teorii negatywnego wpływu lektyn zawartych w pożywieniu, nie są zgodne z nowoczesną wiedzą medyczną. Dlatego uważam, że założenia teoretyczne twórców sposobu odżywiania zgodnego z grupą krwi są wyimaginowane, a prawdziwe są poczynione przez nich obserwacje.



    Żywienie optymalne

    W ostatnich latach na całym świecie moda na prawidlowe odżywianie jest tak powszechna, że każdy doskonale wie, które produkty są zdrowe, a które szkodliwe. Dietetycy zgodnie i bez zastanowienia powtarzają, że zdrowe są owoce, warzywa, produkty mączne, a przyczyną większości chorób są tłuszcze zwierzęce. Twierdzą też, że spożywanie tłuszczów nasyconych prowadzi do rozwoju miażdżycy, nadwagi czy stłuszczenia wątroby. Tymczasem, mimo zmian nawyków żywieniowych na „zdrowe” daje się zauważyć gwałtowny wzrost zapadalności na choroby cywilizacyjne. Gdzie leży prawda? Które składniki żywieniowe są przyczyną nadwagi i związanych z tym chorób – węglowodany czy tłuszcze? O tym dowiecie się państwo czytając poniższy artykuł.

    1. Przyczyny chorób cywilizacyjnych
    Nadciśnienie tętnicze, choroba wieńcowa, choroby stawów czy cukrzyca są tak powszechne, że trudno znaleźć starszą osobę całkowicie zdrową. Należałoby przyjąć, że skoro ludzie mają wyższą świadomość tego co jedzą, to zapadalność na choroby cywilizacyjne powinna spadać. Tymczasem dzieje się dokładnie na odwrót. Jest to spowodowane powielaniem błędnych dogmatów żywieniowych. Współcześnie obowiązująca dietetyka jest pełna sprzeczności i paradoksów. Wielu lekarzy przestrzega przed nadmiernym spożyciem cukru. Innych ogarnia paniczny lęk przed tłuszczami spowodowany mitem o ich wysokiej szkodliwości.
    Prawda jak zwykle leży pośrodku. Okazuje się, że około 80% zawartości tłuszczu w organizmie, jest produkowane w wątrobie z węglowodanów. Organizm ssaków, czyli również człowieka, wytwarza tym więcej tłuszczu im więcej ich spożywa. Tłuszcze zawarte w pożywieniu, spożywane w umiarkowanej ilości, nie mają bezpośredniego związku z wysokim poziomem cholesterolu i trójglicerydów, gdyż wykorzystywane są jako źródło energii. Przetworzone są do wolnych kwasów tłuszczowe i spalane, w wyniku czego powstaje woda i dwutlenek węgla, czyli substancje całkowicie nietoksyczne.

    2. Odżywianie optymalne
    Pierwsza publikacja dotycząca diety wysokotłuszczowej była opra-cowana przez William Harvey’a i ukazała się już 140 lat temu. Dieta optymalna, lansowana w Stanach Zjednoczonych przez zmarłego już dra Roberta Atkinsa, a w Polsce przez lekarzy skupionych wokół lekarza Jana Kwaśniewskiego, wzbudza wciąż ogromne zainteresowanie. Jest to dieta bogatobiałkowa i bogatotłuszczowa, uboga natomiast w węglowodany. Autorzy informują o rewelacyjnych wynikach jej stosowania u chorych z nadwagą, cukrzycą, niewydolnością krążenia i nadciśnieniem tętniczym, pomijając zagadnienie rozwoju na tej diecie miażdżycy. Kwaśniewski wprowadził do diety Atkinsa pewne mo-dyfikacje, usuwając z jadłospisu niemal zupełnie warzywa i owoce, z których większość uważa za niejadalne. Nazwał swój model „Ży-wieniem Optymalnym” ponieważ, jak sądzi, zapewnia on pokrycie we wszystkie składniki odżywcze.

    3. Zasady stosowania diety optymalnej
    Podstawą diety jest znaczne ograniczenie ilości cukrów, tak by ich ilość wynosiła około 0,8 g/kg masy ciała, czyli 50 - 70 g/dobę. Żywienie optymalne zakłada dostarczenie organizmowi możliwie najbardziej wartościowych białek, czyli chemicznie podobnych do składu ciała ludzkiego. Takie proteiny zawarte są w żółtkach jaj, szpiku kostnym i podrobach. Dzienne zapotrzebowanie na białko powinno wynosić około 1 g/kg masy ciała/dobę, czyli średnio 70 – 80 g/dobę. Podstawę tej diety stanowią tłuszcze zwierzęce, możliwie najbardziej nasycone, których zjada się 100 – 300 g/dobę w zależności od zapotrzebowania. Optymalni, jak sami siebie nazywają, uważają, że powyższy model odżywiania okazuje się być nie tylko doskonałym dla prawidłowego funkcjonowania organizmu, ale również umożliwia jego regenerację oraz samowyleczenie się z chorób uznawanych za nieuleczalne.
    Dieta ta polega na spożywaniu składników pokarmowych w odpowiednich proporcjach, gdzie w ciągu 1 doby na 1g białka powinno przypadać minimum 2,5 g tłuszczu i nie więcej jak 0,8 g węglowodanów (cukru).

    Z tego względu produkty żywnościowe zostały podzielone na dwie kategorie:

    1. Produkty zalecane dla człowieka
  • Wszystkie rodzaje serów.
  • Podroby, galarety mięsne, chrząstki i tłuste rosoły.
  • Każdy rodzaj mięsa - najlepiej tłuste, wieprzowe.
  • Wszystkie rodzaje wędlin - najlepsze salcesony.
  • Ryby i konserwy rybne.
  • Drób - najlepsza tłusta gęś i kaczka.
  • Dużo tłuszczu - masło, smalec, słonina, smalec gęsi, olej słonecznikowy, oliwa, dobra margaryna. Tłuszcze pochodzenia zwierzęcego są znacznie lepsze od tłuszczów pochodzenia roślinnego.
  • Śmietana 30%, mleko pełnotłuste - do 0,5 litra/dobę.
  • Wszystkie jarzyny, pieczarki i grzyby do 300g/dobę.
  • Jeden ziemniak - frytki na smalcu lub łoju.
  • Należy pić więcej płynów - bez cukru.
  • Orzechy, migdały, wiórki kokosowe, słonecznik, majonez, przyprawy, kawa, herbata lub lepiej soki owocowe niesłodzone ( 2 - 3 łyżki soku na szklankę gorącej lub zimnej wody).


  • 2. Produkty „niejadalne” dla człowieka:
  • Cukier i słodycze.
  • Miód.
  • Owoce i przetwory owocowe – dżemy i kompoty.
  • Ryż i kasze.
  • Chleb i inne pieczywo.
  • Ciasta, kluski i potrawy mączne.
  • Ziemniaki.
  • Mąka ziemniaczana.
  • Groch i fasola.
  • Słodzone płyny.
  • Inne produkty pochodzenia roślinnego.
  • Sól według smaku, aż do zupełnego zaprzestania dodawania soli do potraw, bowiem przy żywieniu optymalnym wszystkie składniki mineralne występują w optymalnych ilościach i proporcjach w dostarczanych produktach.


  • 4. Argumenty zachęcające do stosowania diety optymalnej
    Istotą tej diety jest to, by możliwie najlepiej pokrywała zapotrzebowanie naszego organizmu na składniki odżywcze. Dieta optymalna jest modelem żywienia, który wydaje się być nieporównywalnie lepszym od powszechnie stosowanej diety wysokowęglowodanowej. Dieta o niskiej zawartości węglowodanów nie jest wcale rygorystyczna, a poprzez ich ograniczenie odrzuca się takie produkty jak cukier czy mąkę. Okazuje się, że większość osób gdy pokona swoje uzależnienie od cukru i innych węglowodanów, nie ma już szczególnej ochoty na słodkie pokarmy. Może raczyć się bogactwem najsmaczniej przyrządzonych mięs, ryb, jaj, serów, sałatek, niektórych jarzyn z masłem, śmietaną, przyprawami i ziołami. Nie sposób taką dietę nazwać rygorystyczną. Dieta niskowęglowodanowa może być dietą sycącą, urozmaiconą i zdrową, dzięki której najłatwiej można utrzymać odpowiednią wagę ciała. Dzięki temu można pozbyć się wielu schorzeń - ciągłego zmęczenia, nerwowości, depresji, trudności z koncentracją, migreny, bólów stawów i mięśni, nadciśnienia, cukrzycy, bezsenności i wielu innych.
    Dieta natomiast wysokowęglowodanowa charakteryzuje się spożywaniem nadmiernej ilości cukru rafinowanego, zbożowych produktów skrobiowych, w wyniku czego gwałtownie rośnie stężenie glukozy (cukru) w krwi, co wiąże się szybką reakcję trzustki, która wytwarza nadmierną ilość insuliny. Hormon ten skutecznie obniża ilość cukru w krwi, transportując go do komórek naszego ciała. Część jego wątroba zamienia w zapasowy materiał energetyczny - glikogen, który gromadzi się wątrobie i mięśniach. Gdy wszystkie miejsca magazynowania glukozy są już pełne, wówczas wątroba przemienia cukier w triglicerydy – jako podstawowy składnik tkanki tłuszczowej. I z tego powodu narasta otyłość.
    Można zgodzić się z tą argumentacją .

    5. Pozytywne opinie naukowców o stosowaniu diety optymalnej
    Dieta optymalna ma taką samą ilość zagorzałych zwolenników, jak i przeciwników jej stosowania.
    Jan Kwaśniewski, polemizując ze swymi przeciwnikami, przytoczył jako argument w swej obronie opinię prof. dr. hab. Henryka Rafalskiego, kierownika Zakładu Higieny AM w Łodzi z 1980r, w której profesor napisał: „We własnych badaniach chorych w okresie 6 miesięcy stosowania diety optymalnej stwierdzono spadek masy ciała u osób z nadwagą. Spowodowało to korzystne zmiany u chorych, poprawę sprawności fizycznej, poprawę wydolności układu krążenia, złagodzenie objawów choroby wieńcowej, poprawę sprawności narządu oddechowego.”
    Adiunkt Zakładu Higieny dr Władysław Ponomarenko w 1994 r. uzupełnił tę opinię pisząc: „Z bezpośredniego kontaktu z pacjentami mogłem się przekonać o skuteczności diety optymalnej w leczeniu otyłości, chorób układu krążenia, nadciśnienia, stwardnienia rozsianego, gośćca przewlekłego postępującego, astmy oskrzelowej i innych.”

    6. Dieta optymalna a cholesterol
    U ludzi odżywiających się w tradycyjny sposób, dieta bogata w cholesterol powoduje wzrost jego stężenia we krwi. Wchłanianie dobowe cholesterolu wynosi wtedy przeciętnie 300 mg, a synteza wewnątrzustrojowa wynosi około 1 g w ciągu doby.
    Mechanizm obniżania się poziomu cholesterolu we krwi u osób pozostających na diecie niskowęglowodanowej i wysokotłuszczowej jest złożony. W stanach głodu węglowodanowego, może dochodzić do zwiększonego wydalania cholesterolu wytworzonego w wątrobie z żółcią i zmniejszenia jego wchłaniania zwrotnego w jelitach. Dodatkowo też, zwiększona podaż cholesterolu w pożywieniu hamuje jego syntezę w wątrobie, ale tylko w początkowym etapie jej stosowania. Dlatego podczas stosowania diety optymalnej zawierającej nawet dużo cholesterolu może dochodzić do obniżenia jego poziomu we krwi. Ocenia się, że w takich warunkach wchłania się go nie więcej niż 10%.
    Wiadomo jest jednak, że dieta obfitująca w nasycone kwasy tłuszczowe, w ciągu dłuższego odcinka czasu, powoduje zwiększenie stężenia cholesterolu we krwi, szczególnie frakcji LDL – czego nie chcą zauważyć zwolennicy stosowania tej diety.

    7. Stanowisko przeciwników diety optymalnej
    Na skutek różnych interpretacji i zapytań lekarzy praktyków o wartość tej diety - Komitet Terapii Wydziału Nauk Medycznych PAN w 1999 r. opublikował oświadczenie, w którym napisał między innymi: „Wszystkie dotychczasowe duże programy badawcze wykazały, że ograniczenie w diecie tłuszczów zwierzęcych, mięsa wieprzowego, a zwiększenie podaży jarzyn i owoców oraz zmniejszenie kaloryczności diety zmniejsza stężenie cholesterolu we krwi, ogranicza zapadalność na chorobę niedokrwienną, zawał serca, udar mózgu oraz przedłuża życie współczesnego człowieka. Komitet Terapii uznaje dietę optymalną Jana Kwaśniewskiego za wybitnie szkodliwą dla zdrowia...”
    Pod tym oświadczeniem złożyło podpisy 30 powszechnie znanych i cenionych profesorów medycyny. W odpowiedzi inni lekarze – zwo-lennicy diety Kwaśniewskiego stwierdzili, że historia nauki dowodzi, iż również wielcy uczeni się mylą i tylko oni mają rację.
    Duża poprawa stanu zdrowia uzyskana przez chorych, stosujących dietę optymalną wynika z utraty wagi, zwłaszcza gdy posiadali nadwagę. U cukrzyków, zmniejszone spożycie węglowodanów, powoduje zmniejszenie zapotrzebowania na insulinę, i w związku z tym poprawę stanu ogólnego. Można więc tym wytłumaczyć dobre samopoczucie chorych przy stosowaniu diety optymalnej. Niektórzy chorzy na cukrzycę mogli nawet rezygnować z insulinoterapii.

    8. Stanowisko polskich naukowców
    Instytut Żywności i Żywienia w Warszawie przeprowadził porównawcze badania niskokalorycznej diety normalnej oraz diety optymalnej – ubogiej w/w węglowodany. Do badań wybrano 238 osób. Nie udało się jednak wszystkich utrzymać na ustalonych dietach przez okres 6 miesięcy. Ograniczono się więc do wyników uzyskanych z sześciotygodniowej obserwacji.
    Stwierdzono, że w tym okresie, w obu grupach badani tracili na wadze i w obu grupach obniżał się poziom całkowitego cholesterolu. Osoby na diecie optymalnej, mimo że nie ograniczano im spożywania pokarmów, utrzymywały niską kaloryczność przyjętych w ciągu doby posiłków. Pewnym zaskoczeniem było to, że poziom całkowitego cholesterolu we krwi u osób na diecie optymalnej, mimo że przyjmowały stosunkowo duże jego ilości w pożywieniu (żółtka jaj), nieznacznie się obniżył.
    W podsumowaniu tych badań prof. Wiktor Szostak stwierdził, że dieta optymalna jest niskokaloryczna i jako tako skuteczna w leczeniu nadwagi, jednak jako miażdżycorodna - przy dłuższym stosowaniu może się okazać niekorzystna.
    Oceny wartości diety optymalnej można dokonać po dłuższym okresie jej stosowania, przez dużą grupę badanych, w różnych ośrodkach naukowych. Badanie takie prowadził w Stanach Zjednoczonych dr Richard Fleming. Opublikował jego wyniki w artykule “The Effect of High-Moderate and Low Fat Diets on Weight Loss and Cardiovascular Disease Factors” (Prev. Cardiol. 2002, nr 5). Zasługują one na uwagę.
    U osób na diecie optymalnej poza spadkiem wagi o 14%, wszystkie wskaźniki procesu miażdżycowego uległy pogorszeniu. Całkowity cholesterol wzrósł o 4%, zła frakcja cholesterolu LDL o 6%, dobra frakcja HDL obniżyła się o 6%, współczynnik całkowitego cholesterolu do frakcji dobrego wzrósł o 10%. Zwiększył się poziom trójglicerydów o 5,5%, homocysteiny o 12,4%, lipoprotein alfa o 31%, a fibrynogenu o 12%. Wszystkie te niekorzystne zmiany były oczywiście niedostrzegane przez chorych.

    9. Problem miażdżycy w diecie optymalnej
    Jak wynika z badań naukowych, dieta optymalna dała korzystne wyniki u osób z nadwagą, wyraźnie ją zmniejszając, ale okazała się niekorzystna przyspieszając proces miażdżycowy. Tego ostatniego efektu diety nie dostrzegali jednak ani chorzy, ani lekarze prowadzący leczenie. Ujemne skutki diety optymalnej, choć niedostrzegalne dla stosujących ją, wydają się przeważać nad dodatnimi i dlatego, zgodnie z oświadczeniem Komitetu Terapii Wydziału Nauk Medycznych PAN, nie powinna być ona przez lekarzy zalecana.

    10. Czy istnieje potrzeba suplementacji
    Na przyspieszony rozwój miażdżycy u osób stosujących dietę optymalną może mieć wpływ wzrost poziomu homocysteiny. Jest pochodną aminokwasu cysteiny powstającego z metioniny w trakcie przemian ustrojowych białka zwierzęcego obecnego w diecie. U osób zdrowych większość homocysteiny ulega metabolizowaniu poprzez przemianę do metioniny z udziałem Wit B12 lub do cystyny - wit. B6. Niedobór w diecie tych witamin może przyczynić się do wzrostu poziomu homocysteiny i rozwoju miażdżycy. Mechanizm pro zakrzepowego i pro miażdżycowego działania tego związku jest bardzo złożony i jeszcze nie do końca poznany. Zaobserwowano, że wywołuje uszkadzenia śródbłonka naczyniowego, przyspiesza wykrzepianie wewnątrzna-czyniowe krwi przyczyniając się do wystąpienia udaru mózgu i zawału mięśnia sercowego.
    Oprócz jedzenia wit. B6 i B12 niezbędna wydaje się też być suplementacja witaminami rozpuszczalnymi w wodzie -kompleksem witamin B, PP, kwasu foliowego oraz C, znajdującymi się w warzywach i owocach, których nie zaleca się jedzenia w stosowanej diecie .

    11. Ocena zasad stosowania diety
    Według mojej oceny okresowe stosowanie u ludzi chorych diety niskowęglowodanowej i wysokotłuszczowej ma swoje zalety. Zmniejszone wydzielanie insuliny i niski poziom glukozy we krwi sprzyjają utrzymywaniu prawidłowej wagi ciała. W tłuszczach stałych znajdują się też nienasycone kwasy tłuszczowe, których odpowiednia podaż sprzyja utrzymaniu prawidłowej gospodarce hormonalnej oraz wchłanianiu witamin rozpuszczalnych w tłuszczach – A, D, E i K.
    Istotnym powodem, dla którego nie powinniśmy stosować diety optymalnej w dłuższym odcinku czasu to fakt, że przy znacznym ograniczeniu podaży węglowodanów, organizm zaczyna spalać własne białko i tłuszcz, wydzielając do moczu duże ilości ciał ketonowych i kwasu moczowego. Stąd dietę wysoko tłuszczowa powiązano z ketoza i nazwano ją ketogenową. Jej stosowanie jest szczególnie niebezpieczne u ludzi z cukrzycą typu 1 i może doprowadzić do śpiączki.
    Niekorzystnym i bardzo istotnym elementem jej stosowania jest brak błonnika roślinnego rozpuszczalnego i nierozpuszczalnego. Zapobiega on nadmiernemu wchłanianiu tłuszczów stałych w jelitach oraz rozwojowi miażdżycy. Błonnik obecny w jelitach usuwa kłopoty związane z wypróżnianiem, o ile wcześniej nie wystąpią biegunki tłuszczowe wywołane nadmiarem tłuszczu w pokarmie. Zalegający w jelitach tłuszcz stały i resztki niestrawionego białka mogą być przyczynkiem do uaktywniania się procesów gnilnych w jelicie grubym oraz zaburzenia w składzie flory bakteryjnej jelit.
    W diecie tej występuje niedobór potasu, wapnia i magnezu, przyczyniając się do wystąpienia zaburzeń pracy mięśnia sercowego, a nadmiar żelaza, fosforanów i sodu może być przyczynkiem do pojawienia się nadciśnienia tętniczego. Stąd zwolennicy diety Kwaśniewskiego ostrzegają ludzi stosujących tą dietę, aby nie solili potraw. Nadmiar spożywanego białka może ujawnić ukryty defekt metaboliczny i mogą wystąpić objawy dny moczanowej (podagry).
    Podsumowując, należy stwierdzić, że w dieta optymalna jest szkodliwa dla zdrowia, pod względem zwiększenia zachorowalności na miażdżycę. Niemniej potrzebne są dalsze obserwacje i badania, aby ostatecznie rozstrzygnąć kwestię szkodliwości czy zalet diety wysokotłuszczowej. Wydaje mi się jednak, że wprowadzenie do niej błonnika i zastosowanie dodatkowej suplementach związkami witaminowo – mineralnymi pozwoliłoby zapobiec negatywnym skutkom rozwoju miażdżycy. O ile miałbym dokonać wyboru pomiędzy dietą wosokowęglowodanową stosowana obecnie powszechnie, a wysokotłuszczową, wybrałbym tą drugą, wzbogaconą o błonnik, witaminy i minerały.

    Materiały źródłowe:
    1. Stanowisko Komitetu Terapii Wydziału VI Nauk Medycznych Polskiej Akademii Nauk; "Medycyna po dyplomie" 1999; 8(5), 22).
    2. Analiza tzw. diety optymalnej pod względem zawartości produktów wysokoenergetycznych oraz zaspokajania zapotrzebowania na witaminy i mikroelementy. Ostrowska L., Medard L. "Medycyna po Dyplomie" 2002; 11(12), 117-24. (Publikacja dostępna na stronach Kardioserwisu w dziale dla lekarzy).
    3. Normy żywienia dla ludności w Polsce (energia, białko, tłuszcze, witaminy i składniki mineralne). Ziemlański Ś. i wsp. "Nowa Medycyna" 1998;4, 1-28.
    4. Tłuszcze pożywienia a choroby cywilizacyjne. Hasik J. „Nowiny Lekarskie” 2000; 69(9), 771-9.




    Dieta makrobiotyczna

    Stajemy się tym, co jemy i przetwarzamy, co utrzymuje nas przy życiu, ale także wywiera wpływ na stan naszego zdrowia i dobrego samopoczucie. Na tej zasadzie, sformułowanej przed pięcioma tysiącami lat, opiera się dieta makrobiotyczna, a właściwie cały system filozoficzny.
    Makrobiotyka to sztuka życia w harmonii z prawami wszechświata, naszego własnego środowiska wewnętrznego i zewnętrznego. Organizm ludzki potrzebuje pożywienia jako paliwa, które dostarcza mu energii i budulca do odnawiania tkanek. Uwzględniając związek człowieka z przyrodą makrobiotyka poleca pożywienie naturalne, nieprzetworzone przez przemysł. Preferuje w swojej diecie pełne ziarna wszystkich zbóż, które określa, które określa jako kompletne lub całościowe.
    O zasadach stosowania tego typu diety dowiecie się Państwo czytając poniższy artykuł.

    1. Zasady stosowania diety makrobiotycznej

    Zasady stosowania diety makrobiotycznej opracował w roku 1911 Japończyk Georges Oshawa, a jej źródłem są starożytne rękopisy chińskie. Filozofia Dalekiego Wschodu rozpatruje świat w dwóch przeciwstawnych sobie kategoriach sił Yin i Yang, które należy rozumieć jako siły, tendencje i cechy jakości.
    Zgodnie z zasadami tej diety, biorąc pod uwagę rodzaj energii w niej zawartej, żywność dzieli się na dwa rodzaje. Pierwszą z nich jest Yin - odprężająca, chłodząca i reprezentująca pierwiastek żeński, skierowana na zewnątrz, czego rezultatem jest otwartość, rozluźnienie, zimno, wilgoć, pasywność, ciemność oraz smak słodki. Energia Yang - wzmacniająca i ogrzewająca, reprezentuje pierwiastek męski, i skierowana jest do wewnątrz, powodująca kurczenie się, ciepło, suchość, agresywność, jasność oraz smak słony.
    Proporcje w spożyciu obu rodzajów żywności zależą od nastroju i osobowości, przy czym celem tego jest osiągnięcie harmonijnej równowagi fizycznej i duchowej.
    Równowaga sił Yin i Yang jest idealnym stanem, który znajduje swoje odbicie w harmonii przyrody, a także stanie pełnego zdrowia. Choroba zaś pojawia się wtedy, gdy równowaga w organizmie obu tych sił zostaje zaburzona. Dzieje się to pod wpływem zmian klimatycznych, czynników zanieczyszczających środowisko zewnętrzne oraz nieprawidłowego odżywiania się. Ponieważ nasze pożywienie zawiera różne proporcje obu energii, dzięki odpowiedniemu doborowi diety możemy zachować zdrowie, utrzymać szczupłą i smukłą sylwetkę.
    Dieta z dużą ilością energii Yang zgromadzona w produktach spożywczych zawierających mięso, jaja i sól, może prowadzić do zakłócenia funkcjonowania organizmu, którego efektem jest wysokie ciśnienie krwi, agresja, nerwowość i nadpobudliwość. Za dużo energii Yin w słodyczach, nabiale i owocach - powoduje ogólne rozprężenie, odbiera motywację do działania i rozleniwia.
    Właściwe stosowanie diety makrobiotycznej jest bilansowaniem obu rodzajów energii i zaleca unikać pokarmów wysokoprzetworzonych na rzecz produktów naturalnych. Ponieważ jednak organizm przez cały czas podlega zakłócającym jego równowagę wpływom zewnętrznym, odżywianie się zgodnie z zasadami makrobiotyki jest nieustannym dążeniem do osiąganie harmonii wewnętrznej.

    2. Siedem cech zdrowia

    Według zasad makrobiotyki zdrowego człowieka charakteryzują następujące cechy.
    1. Brak zmęczenia.
    2. Dobry apetyt - powinien oznaczać nie tylko chęć jedzenia, ale również apetyt na życie.
    3. Dobry sen - sen człowieka powinien być krótki, ale i głęboki.
    4. pamięć - jest niezbędna do celowego i skutecznego działania.
    5. Dobry humor - nie tylko oznacza wesołość, ale świadczyć powinien o równowadze duchowej i psychicznej.
    6. Szybka decyzja i działanie - jest potrzebna do tego, aby nasze działania były efektywne.
    7. Sprawiedliwość i szacunek dla samych siebie - człowiek zdrowy powinien być sprawiedliwym w stosunku do siebie i otoczenia.
    3. Stosowanie diety makrobiotycznej

    Przejście na dietę makrobiotyczną powinno odbywać się w sposób łagodny i powolny, albowiem wszelkie zmiany wprowadzone zbyt gwałtownie organizm źle znosi.
    Dieta ta w założeniu zawiera mało tłuszczu, a dużo węglowodanów złożonych. Jest bogata w błonnik, witaminy, składniki mineralne i pierwiastki śladowe. Tendencje Yin i Yang są najbardziej zrównoważone pod względem siebie w zbożach i te właśnie w diecie makrobiotycznej powinny być podstawą odżywiania.
    Chociaż składniki jadłospisu makrobiotycznego są proste, niezwykle ważnym elementem przygotowania posiłków jest odpowiednie gotowanie, które zmienia ich energię. Im dłużej składniki gotuje się w wodzie lub na parze, tym więcej dodaje się do potrawy składnika Yang. Aby w jak najmniejszym stopniu zmienić właściwości pożywienia, najlepiej przygotować posiłek ze zbóż w szybkowarze, a warzywa jedynie zaparzyć przez zanurzenie na kilka minut we wrzątku.
    W makrobiotyce nie ma jednak bardzo sztywnych reguł, które mówiłyby, co i kiedy trzeba jeść. Potrzeby są nie tylko kwestią indywidualną, ale zależą również od wielu czynników np. od aktywności fizycznej i pory roku. Zimą można pozwolić sobie na jedzenie większej ilości produktów Yang, rozgrzewać organizm jedząc orzechy, ryby i sery, włączając do jadłospisu cebulę, paprykę, czosnek i zielone warzywa liściaste, ostre przyprawy. Podobnie działa wydłużenie czasu gotowania.
    Wiosną dozwolone są większe ilości produktów słodkich, ale mało kwaśnych jak daktyle, marchew i miód.
    Latem polecane są produkty ochładzające zawierające więcej Yin, a więc warzywa i owoce - ogórki, arbuzy i gruszki. Powinno się je gotować krótko, a niektóre produkty jeść na surowo. W tym okresie powinno się pić więcej dobrej jakościowo wody. Jesienią spożywa się więcej pokarmów Yang, a więc produkty raczej miękkie i wilgotne - rzodkiew, jabłka i brzoskwinie.

    Bardzo ważnym elementem tej diety jest dokładne przeżuwanie. Ślina zobojętnia pokarm, który źle rozdrobniony zakwasza organizm. Wydłużenie czasu jedzenia zapobiega przejedzeniu, gdyż uczucie sytości pojawia się dopiero w 15 -20 minut po zjedzeniu posiłku. Nie powinno się nigdy najadać do syta i spożywać pokarm nie później niż trzy godziny przed snem.
    Dieta makrobiotyczna jest bardzo dobrą dietą dla pragnących oczyścić organizm i w ciągu stosunkowo krótkim czasie stracić na wadze. Źle skomponowana może powodować niedokrwistość, zmęczenie i osłabienie.
    Nie jest odpowiednia dla osób z osteoporozą, mających kłopot z przyswajaniem wapnia, witamin oraz chorych na serce.
    Nie powinny jej stosować także kobiety w okresie menopauzy.
    Choć makrobiotycy odżywiają się tak całe życie, bez ujemnych skutków stosowania tej diety, zawodowi dietetycy radzą, aby przejść na tę dietę powoli, w czasie 2 miesięcy.

    Podstawy diety

    1. Podstawę diety w 50 - 60% ogólnej ilości pożywienia, stanowią nie łuskane pełne ziarna zbóż, neutralne i zrównoważone energetycznie. Są źródłem węglowodanów złożonych i błonnika, które dają długotrwałe uczucie sytości, są dobrze trawione i przyswajane przez organizm. Należą do nich brązowy ryż, proso, jęczmień, pszenica, żyto, owies, kukurydza i gryka. Makrobiotycy uważają, że kasze otrzymywane z oczyszczonego i rozdrobnionego ziarna, są produktami spożywczymi mniej wartościowymi. Mąka zaś nie nadaje się do dłuższego spożywania, gdyż w miarę przechowywania traci swoje wartości odżywcze.
    2. Białka stanowiące 10 - 15% ogólnej ilości składników żywnościowych, dostarczają przede wszystkim rośliny strączkowe: soja i jej produkty, groch, fasola, ciecierzyca i soczewica. Zawierają dużo fosforu, siarki, żelaza, manganu, wapnia, sodu i magnezu. Można również spożywać niewielkie ilości orzechów, nasion słonecznika i dyni, ryby o białym mięsie - halibuta, pstrąga, dorsza, karpia, sole i flądrę. Makrobiotyka dopuszcza spożywanie mięsa w niewielkiej ilości, ale polecane jest bardziej mięso zwierząt wolno żyjących. Nie zaleca się spożywania produktów nabiałowych, ale je dopuszcza. Z produktów pochodzenia zwierzęcego można użyć tylko jeden w ciągu dnia i w tym wypadku nie zaleca się spożywania roślin strączkowych, które również zawierają białko. Produkty puszkowane są wykluczone.
    3. Świeże warzywa stanowią 25 - 35% diety. Są źródłem nie tylko niezbędnych witamin, makro i mikroelementów, a także przeciwutleniaczy. Jeść należy nie tylko części korzeniowe warzyw, ale również części zielone. Nać selera, buraków, młode liście marchewki, rzodkiewki czy brukwi można dodawać do zup czy sałatek warzywnych. Najlepsze są następujące warzywa - sałata, kalafior, brokuł, por, marchew i seler. Ważne jest, aby nie były to tzw. nowalijki skażone substancjami ochrony roślin i żeby były świeże. Nie należy obierać warzyw, ale tylko bardzo dokładnie myć je pod bieżącą wodą. To ważne, gdyż właśnie w skórce i tuż pod nią jest mnóstwo cennych składników odżywczych. Warzywami nie polecanymi do spożywania są ziemniaki, pomidory, papryka, cukinia i bakłażany.
    4. Tłuszcze stanowią do 5% racji dziennego pożywienia, wyłącznie roślinne - najlepiej oliwa z oliwek.
    5. Płynów dostarczają zupy -10% diety, przygotowywane na bazie warzyw lub fermentowanej soi, kawa - z korzenia łopianu, z korzeni mniszka i zbożowa, herbata ziołowa, ograniczone ilości egzotycznych naparów, a także herbata z prażonego ryżu lub jęczmienia i niegazowana woda mineralna, którą można pić w niewielkich ilościach i nie wcześniej niż kwadrans po posiłku.
    6. Jedzenie świeżych owoców jest dozwolone, ale w umiarkowanej ilości nie większej niż 5 – 10 % ogólnej ilości pożywienia. Zaleca się spożywać owoce dostępne w danym sezonie i używać je jako deser lub przyprawy. Należy zrezygnować z jedzenia owoców tropikalnych - mają niekorzystne działanie na organizm, gdyż pochodzą z odmiennych stref klimatycznych.
    7. Nie zaleca się picia soków, napojów gazowanych i stymulujących - kawy, herbaty, aromatycznych naparów ziołowych, alkoholu, sztucznie gazowanych napojów, pepsi coli i oranżady.
    8. Nie należy używać do przyprawiania pokarmów ostrych przypraw ziołowych, gdyż zakłócają w organizmie równowagę Yin i Yang.
    9. Wyłączyć należy też z diety mięso, tłuszcze zwierzęce, jaja, drób, nabiał - w tym masło, sery, śmietanę, lody, słodzone jogurty oraz cukier, słodycze i czekolady Dodatkowo eliminujemy produkty konserwowane, mrożone, rafinowane (oczyszczane), ekstrakty, barwione sztucznie, papierosy i ocet spirytusowy.
    10. Ponadto charakterystyczne dla diety makrobiotycznej jest spożywanie fermentowanej soi - miso i tamar, a także glonów i wodorostów.
    4. Przykład diety makrobiotycznej

    Oto kilka przykładów dających pewien obraz, jak ma wyglądać dieta makrobiotyczne:

    Śniadanie:
    Płatki owsiane na wodzie, grzanka z ciemnego chleba z formy, posmarowana łyżeczką miodu, herbata lub napar ziołowy.


    Obiad:
    I - Zupa jarzynowa, sushi, tofu. II - Gotowana kasza jęczmienna z warzywami (marchew, brokuły), kiszonka.

    Kolacja:
    I - Pulpety z prosa z warzywami, utarta rzodkiewka z podpieczonymi algami. II - Smażone tofu i surówka - kiełki rzodkiewki, marchew i kiszonka.

    5. Przykładowe przepisy kulinarne

    Kilka przepisów dających obraz diety makrobiotycznej:

    Pasztet z kaszy gryczanej
    Składniki – 1 litra ugotowanej kaszy, 1 litra płatków owsianych ugotowanych na gęsto z dodatkiem 1 liścia laurowego i 3 ziaren ziela angielskiego, 2 średnie posiekane cebule, 2 łyżki oleju słonecznikowego lub sojowego, 3 łyżki mąki sojowej lub kukurydzianej, 1 szklanki wody lub wywaru z jarzyn, 1 łyżeczka soli, 1 łyżeczka mielonej kolendry lub estragonu.
    Przygotowanie – wszystkie składniki wymieszać, włożyć do natłuszczonej olejem i posypanej otrębami formy i piec około 1 godz.

    Sos selerowy
    Składniki – 3 łyżki mąki pszennej, 1 1 szklanki wody, mały seler, mała cebula, ząbek czosnku, 5 orzechów włoskich, sól do smaku.
    Przygotowanie – Mąkę uprażyć. Ugotować seler i cebulę, zmiksować i połączyć z mąką. Dodać starty czosnek, sól, wodę i gotować 5 min. Na koniec dodać łuskane i posiekane orzechy.

    Kule owsiane
    Składniki: pół kostki margaryny, pół szklanki miodu, 3 łyżki kakao, łyżka kawy zbożowej, 3 szklanki płatków owsianych, 10 łyżek mleka, pół szklanki włoskich orzechów łuskanych, krojonych, pół szklanki rodzynek, mak lub wiórki kokosowe do obtaczania kulek.
    Przygotowanie - wszystkie składniki wymieszać i zagotować. Po ostygnięciu formować kulki i obtaczać je w wiórkach kokosowych lub maku.

    Risotto jęczmienne
    Składniki: 2/3 szklanki pęczaku, 1/3 szklanki białej drobnej fasoli, pół szklanki gotowanego jęczmienia, 1,5 szklanki poszatkowanej białej kapusty, 2 średnie cebule, łyżka oleju, mąka pszenna gomosio.
    Przygotowanie: Ugotować pęczak i fasolę. Kapustę ugotować w małej ilości wody - powinna sama odparować. Ugotowany jęczmień podsmażyć na oleju. Połączyć składniki, a wymieszane posypać gomosio. Risotto można podawać polane sosem cebulowym.

    6. Podsumowanie

    Nie jest łatwo przejść na dietę makrobiotyczną, zwłaszcza jeśli jada się dużo, tłusto i preferuje mięso i jego przetwory. Dieta ta może być okresowo wykorzystana tylko przez dorosłych i zdrowych. Zalecana jest osobom, które chcą oczyścić swój organizm, a przy okazji stracić kilka zbędnych kilogramów. Jest niewskazana dla dzieci i młodzieży, kobiet w ciąży i karmiących. Nie powinni jej stosować ludzie z chorobami przewodu pokarmowego, nadczynnością tarczycy oraz kamicą nerkową. Źle dobrana indywidualnie dieta i stosowana przez dłuższy okres czasu może doprowadzić do niedokrwistości, a także powodować zmęczenie i osłabienie organizmu.



    Diety wegetariańskie

    Nie jestem zwolennikiem stosowania u zdrowego człowieka określonej diety, ale właściwego sposobu odżywiania. Stosowanie określonego rodzaju diety, w tym wegetariańskiej, powinno być zarezerwowane dla ludzi chorych. Uważam więc, że powinna być stosowana okresowo w stanie choroby. Budzi ona, ze względu na swój specyficzny charakter tyle samo kontrowersji co dieta optymalna. Dla niektórych osób wegetarianizm jest modą, sezonową dietą , a dla innych niezależnie od powodów jest stylem życia.
    O tym czy wegetariański model odżywiania powinien być stosowany u człowieka, dowiecie się Państwo czytając poniższy artykuł.

    1. Mięsożerność czy wegetarianizm?
    Od najdawniejszych czasów większość ludzi uzyskiwała substancje odżywcze z mięsa upolowanych zwierząt, owoców, korzeni, nasion i orzechów. Zwolennicy jedzenia mięsa jak i wegetarianie, starają się przytaczać nieskończoną ilość argumentów przemawiających za stosowaniem takiego czy innego sposobu odżywiania.
    Zwolennicy określonego rodzaju diet próbują przyrównywać układ trawienny człowieka do roślinożerców lub drapieżników, co uważam za niedorzeczne. Człowiek nie potrzebuje rozwiniętych kłów, bowiem nie poluje jak drapieżnik zagryzając zwierzynę, lecz posługuje się mózgiem używając narzędzi. Odmiennie też niż drapieżniki pokarmy mięsne rozdrabnia na drobne cząstki i je żuje. Mocne soki żołądkowe i przewód pokarmowy człowieka są lepiej przystosowane do trawienia białka zwierzęcego, a znacznie gorzej do trawienia wysokowęglowodanowych produktów skrobiowych.
    Człowiek przyjął wyprostowaną sylwetkę ciała po to, aby sprawniej posługiwać się narzędziami służącymi do polowania na zwierzęta, gdyż mięso zwierzęce jest dla człowieka najbardziej atrakcyjnym pożywieniem pokrywającym w pełni zapotrzebowanie na białko.
    Rośliny zawierają w swoim składzie też wszystkie rodzaje białek, ale nie zawierają ich w komplecie.

    2. Dieta wegetariańska
    Termin "wegetarianizm" pochodzi od łacińskiego słowa vegus - oznaczającego zdrowy, świeży i pełen życia. Stwierdzenie, że wegetarianie to ludzie nie jedzący mięsa, byłoby zbytnim uproszczeniem. Współczesny wegetarianizm jest świadomym wyborem stylu życia, u którego podstaw leżą przede wszystkim względy humanitarne, intelektualne, zdrowotne, ekologiczne, a także ekonomiczne. Dieta wegetariańska opiera się na spożywaniu owoców, jarzyn, produktów zbożowych z pełnych ziaren, a także na innych pokarmach roślinnych.

    3. Rodzaje wegetarianizmu
    1. laktoowowegetarianie, żywią się warzywami oraz mlekiem i jajami.
    2. laktowegetarianie, rezygnują z jaj, ale spożywają mleko i warzywa.
    3. Weganie, ich dieta składa się wyłącznie z produktów pochodzenia roślinnego.
    4. Frutarianie, ich dieta w 75% składa się z owoców, zaś pozostałe 25% stanowią surowe warzywa, orzechy, nasiona i kiełki.
    5. Makrobiotycy, rezygnują z pożywienia zwierzęcego na rzecz warzyw, pełnych ziaren i produktów zbożowych.
    Inne odmiany diety uważane za wegetariańskie
    1. Semiwegetarianie, ludzie stosujący ten rodzaj diety niesłusznie uznawani są za wegetarian, gdyż wyłączają z diety jedynie mięso czerwone - wieprzowinę i wołowinę, a dopuszczają mięso białe - drób i ryby.
    2. Pollowegetarianie, wyłączają z diety wszystkie mięsa oprócz drobiowego.
    3. Ichtiwegetarianie, zwani również peskowegetarianami - wyłączają z diety wszelkie mięsa, pozostawiając jedynie ryby.
    3. Czy stosowanie tych diet jest bezpieczne
    W świetle współczesnej nauki o żywności i żywieniu można stwierdzić, że niektóre formy wegetarianizmu mają wiele zalet, pod warunkiem, że są stosowane w rozsądny sposób przez osoby dorosłe. Biorąc pod uwagę nasze warunki klimatyczne, środowiskowe oraz styl życia populacji, uważam za szkodliwe stosowanie skrajnych form wegetarianizmu - głównie weganizmu, szczególnie u dzieci i młodzieży, a także u kobiet w ciąży i karmiących.
    Według zaleceń Amerykańskiego Towarzystwa Dietetycznego (ADA, 1988 r.) niemowlęta i dzieci żywione dietą wegetariańską, powinny codziennie otrzymywać dodatkową ilość witaminy B12, żelaza, witaminy D oraz produkty wysokoenergetyczne.
    Nie można więc traktować weganizmu jako sposobu odżywiania optymalnego, pokrywającego w pełni zapotrzebowanie na wszystkie składniki odżywcze. Nie mogę również polecić tego sposoby odżywiania jako diety osobom chorym.
    Jaki ma więc sens stosowanie tego typu sposobu odżywiania, który należy wzbogacać sztucznie o aminokwasy egzogenne (znajdujące się w mięsie, rybach, jajach) i inne składniki odżywcze?
    Z punktu widzenia zdrowia, na popularyzację wśród ludzi dorosłych zasługuje jedynie semiwegetarianizm, pollowegetarianizm i ichtiowegetarianizm. Należy również pamiętać, że nawet najbardziej prawidłowa sposób odżywiania powinien być połączony z właściwym prozdrowotnym stylem życia.

    4. Zasady stosowania diety wegetariańskiej
    Według zwolenników wegetarianizmu, dobrze zbilansowana dieta wegetariańska wpływa korzystnie na zdrowie i kondycję człowieka na każdym etapie życia. Uważają, że warunkiem zdrowego sposobu odżywiania jest równowaga pomiędzy trzema podstawowymi składnikami pokarmowymi. Jedna część białka powinna przypadać na 5 - 7 części węglowodanów i 1 - 1 części tłuszczów. Przyjmuje się jako normę, spożycie 1 g pełnowartościowego białka na 1 kg masy ciała/dobę.
    Inni uważają, że jest to wartość zbyt wysoka i powinna wynosić 0,5 g/1kg masy ciała/dobę. Zwiększając w diecie ilość białka należy zachować proporcje między ilością pozostałych składników.
    Zwolennicy diety wegetariańskiej uważają, że produkty pochodzenia zwierzęcego, zwłaszcza mięso - o wysokiej wartości białka, nie pozwalają zachować odpowiedniej proporcji między innymi składnikami odżywczymi. Tłuszcz zwierzęcy zawierający nasycone kwasy tłuszczowe, jak i inne niekorzystne substancje zawarte w mięsie, są bezpośrednią przyczyną powstawania chorób uważanych za cywilizacyjne jak: otyłość, cukrzyca II stopnia, miażdżyca ze wszelkimi jej powikłaniami naczyniowymi.
    Uważają, że stosując zasady odpowiedniego łączenia produktów roślinnych ze sobą, posiłek jest pełnowartościowy we wszystkie substancje odżywcze niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu.
    Posiłek powinien składać się z następujących składników:

    Przykład 1:
    Ziarna roślin strączkowych i motylkowatych - 35%, jarzyn zielonych lub korzeniowych – 5 - 10% , mleka, serów i jaj - 30 - 35%, owoców danego sezonu - 15%.

    Przykład 2:
    Zboża pełnoziarniste - 50%, nasiona strączkowe 5-15%, potrawy na bazie sfermentowanej soi i jej produktów - 50%, jarzyny - 30-40% (w tym 1/3 surowych).
    Podstawowym elementem każdego posiłku powinny być potrawy ze zbóż pełnoziarnistych, jarzyny, rośliny strączkowe, grzyby, produkty z wodorostów i glonów morskich, na deser i drugie śniadanie zawsze owoce. Można urozmaicać posiłki tworząc najróżniejsze kombinacje z roślin i owoców. Owoce i jarzyny, te zwłaszcza surowe, są bogatym źródłem witamin i związków mineralnych. Zwiększają rezerwę alkaiczną krwi, a dzięki zawartości błonnika i kwasów organicznych przeciwdziałają zaparciom stolca i procesom gnilnym w jelitach. W czasie przyrządzania posiłków należy zachować jak najbardziej naturalny stan produktów żywnościowych i ograniczyć do minimum ich przetwarzanie.

    5. Niekorzystne skutki diet wegetariańskich
    Według mojej oceny założenia teoretyczne stosowania wegetariańskiego modelu odżywiania są nieprawdziwe, ponieważ nie biorą pod uwagę tego, że jedzenia umiarkowanej ilości mięsa i tłuszczu nie powoduje przyrostu wagi, lecz jedzenie wysokowęglowodanowych produktów skrobiowych. Większość polecanych wegetariańskich przepisów kulinarnych zawiera w swoim składzie nie tylko jarzyny, lecz cukier, mąkę pszenną i mleko pasteryzowane. Diety wegetariańskie mogą wywoływać w organizmie niedokrwistość na tle niedoboru czynników krwiotwórczych – żelaza, witaminy B12 oraz kwasu foliowego. Mogą również prowadzić do krzywicy i osteomalacji - rozmiękania kości, z powodu niedoboru w pożywieniu witaminy D i związanych z tym zaburzeń gospodarki wapniem. Dieta ściśle wegetariańska może również nie zapewnić wystarczającej ilości aminokwasów egzogennych i u dzieci prowadzić do zahamowania wzrostu oraz rozwoju fizycznego i umysłowego.

    6. Ciąża wegetarianki, weganki i dieta małego dziecka

    a. Dieta wegetarianki
    Narosło wiele mitów dotyczących wpływu wegetarianizmu na płodność kobiety i zdrowy przebieg ciąży. Według jednych, wegetarianki często mają problemy z zajściem w ciąże i częściej dochodzi u nich do poronień, a według innych - ciąża przebiega bez problemów i nie zdarzają się poronienia.
    Uważam, że diety ściśle wegetariańskie lub nieumiejętne ich stosowanie mogą przyczynić się do poważnych zaburzeń metabolicznych związanych z niedoborem w organizmie podstawowych związków odżywczych.
    Uważam, że źle odżywiająca się wegetarianka będzie miała większe problemy z zajściem w ciążę, niż odżywiająca się niewłaściwie kobieta jedząca mięso. Dieta uboga w białko zwierzęce może mieć wpływ na wytworzenie się zaburzeń cyklu miesięcznego kobiety, a co za tym idzie zmniejsza szansę na zajście w ciążę.
    Wegetarianki muszą bardziej uważać na to, aby w czasie ciąży nie zabrakło w ich diecie odpowiednich składników odżywczych, potrzebnych dla prawidłowego rozwoju płodu.

    b. Dieta weganki
    Wegance, która nie pije mleka i nie je jaj, może grozić niedobór aminokwasów egzogennych wchodzących w skład białek zwierzęcych oraz żelaza i witamin - D3, B12, które nie występują w roślinach. Niedobory niektórych aminokwasów można zrównoważyć spożywając bogate w białko rośliny strączkowe, ale mogą jednak powodować gazy i wzdęcia. Płatki śniadaniowe, soki owocowe wzbogacone w wapń oraz mleko sojowe są dobrym bezmlecznym źródłem wapnia, ale w przypadku ciąży mogą okazać się niewystarczające.
    Brak witaminy D3 u matki, może u dziecka po jego urodzeniu być przyczynkiem do rozwoju krzywicy. Zakłada się, że wiele produktów roślinnych jest bogatym źródłem żelaza i kwasu foliowego, niezbędnych dla prawidłowego rozwoju płodu i można je znaleźć w szpinaku, fasoli, ziarnach zbóż, rodzynkach, suszonych śliwkach, zielonych warzywach liściastych, owocach cytrusowych, bananach i drożdżach piwnych. Oprócz tego dieta powinna zawierać owoce i soki owocowe, pełnoziarniste pieczywo, brązowy ryż, zarodki pszenicy, kiełki, orzechy, pestki dyni i słonecznika, ziarno sezamowe, orzeszki pistacjowe, migdały, drożdże piwne, warzywa strączkowe i soję. Przyswajanie żelaza przez organizm poprawia się, gdy towarzyszą w diecie produkty kwaśne, zawierające witaminę C - pomarańcze, cytryny, grapefruity, kiwi, truskawki, pomidory i kiszona kapusta. Planując dostarczenie odpowiedniej ilości żelaza ciężarnej kobiecie, nie bierze się jednak pod uwagę faktu, że z powodu stosowania do uprawy roślin - nawozów syntetycznych, mogą one zawierać tylko10% witamin i związków mineralnych niż przewiduje norma.
    Preparatami, dodatkowo przyjmowanymi przez weganki przed zajściem w ciążę i w czasie ciąży powinny być - witamina D3, B12, kwas foliowy oraz preparaty wapnia i żelaza.

    7. Dieta wegetariańska dziecka
    Podstawową strukturą białek są aminokwasy, których znamy 20. Część z nich może być syntetyzowana w organizmie i nazywamy je endogennymi. Inne muszą być dostarczane z pożywieniem i nazywa się je egzogennymi (niezbędnymi) i muszą być dostarczane z pożywieniem. Do tej grupy zalicza się osiem z nich: fenyloalaninę, izoleucynę, leucynę, lizynę, metioninę, treoninę, tryptofan, walinę oraz dwa dodatkowe u dzieci – histydyną i argininę.
    Należy pamiętać, że jedyną dietą wegetariańską, która ma akceptację Krajowego Konsultanta ds. Pediatrii, jest dieta laktoowegetariańska, w skład której wchodzi mleko i jego przetwory oraz jaja. Produkty te zawierają komplet aminokwasów, których organizm sam nie może sobie stworzyć. Musi pozyskać je z pożywienia, aby wbudować je potem we własne struktury organizmu. Produkty roślinne też posiadają odpowiednie aminokwasy, ale większość roślin nie zawiera ich pełnego kompletu.
    Uważam, że największym zagrożeniem dla młodego organizmu, u którego rodzice stosują dietę wegetariańską jest brak dostatecznej wiedzy na temat zawartości aminokwasów w poszczególnych gatunkach roślin. Dieta musi w pełni pokrywać zapotrzebowanie na wszystkie substancje odżywcze oraz uwzględniać jego indywidualne potrzeby i upodobania. Dziecko powinno przez cały czas pozostawać pod opieką pediatry, a rodzice stale i uważnie obserwować, czy rozwija się prawidłowo fizycznie i intelektualnie. We wczesnych latach życia organizm ma zdecydowanie większe zapotrzebowanie na białko niż w wieku późniejszym.
    Dieta wegetariańska jest lekkostrawna i atrakcyjna dla oka, ale słusznie lekarze przestrzegają przed bezmyślnym jej stosowaniem u dzieci i młodzieży. Niewłaściwe jej stosowanie może powodować niedobór odpowiednich składników odżywczych, co w konsekwencji zaowocuje nieodwracalnymi szkodami - między innymi opóźnieniem rozwoju psychoruchowego.
    Innym zagrożeniem w diecie pozbawionej produktów pochodzenia zwierzęcego jest niedobór witaminy B12, który może się przyczynić do rozwoju niedokrwistości metaloplastycznej (złośliwej), niedotlenienia mięśnia sercowego, schorzeń neurologicznych i obniżenia aktywności fizycznej.
    Niedobór witaminy D3, również dostarczanej w produktach pochodzenia zwierzęcego, sprzyja krzywicy, niedoborowi wzrostu, próchnicy, utracie masy kostnej. Dieta wegetariańska może mieć niekorzystny wpływ na stopień mineralizacji kości u dzieci. Szczególnie niekorzystna jest rezygnacja w diecie dziecka z mleka i jego przetworów. Mleko stanowi niezwykle cenny pokarm zasobny w witaminy oraz ważne sole mineralne wbudowywane w strukturę kości i tkanek miękkich, biorące udział w aktywnym transporcie tlenu, enzymów i przekazywaniu bodźców nerwowych.
    Jedynie świadome komponowanie różnych produktów roślinnych z dodatkiem produktów mlecznych, jaj i dodatkowej suplementacji dostarczy młodemu organizmowi wszystkich potrzebnych surowców i pozwoli w pełni korzystać z dobrodziejstw diety wegetariańskiej.

    Przyszli rodzice zatem, zanim podejmą decyzję o tym, że czy dziecko będzie wegetarianinem, powinni w pełni zdawać sobie sprawę z tego jakie jakie minusy takiego wyboru. Decyzję o przejściu na wegetarianizm każdy powinien podjąć we własnym imieniu, po osiągnięciu dojrzałości.



    Dieta Diamondów
    Co roku, szczególnie wiosną i latem, wielu ludzi próbuje zrzucić zbędny balast tłuszczu, będący rezultatem wieczorów spędzanych przed telewizorem z paczką słodyczy pod ręką. Decydują się na różnego typu diety modne w danym sezonie, mniej lub bardziej wymyślne, ale zawsze obiecujące szybką utratę wagi i odzyskanie dobrej kondycji, bez długotrwałego wysiłku i wyrzeczeń. To, że zimą odzyskują ponownie puszyste obrysy ciała, nie ma to większego znaczenia, aż do rozpoczęcia następnego sezonu urlopowego. Dieta Diamondów może okazać się skuteczna w odchudzaniu, ale nie powinna być modelem odżywiania ludzi zdrowych. Traktować ją można jedynie jako dietę sezonową i potem w późniejszym okresie stosować się do zasad prawidłowego odżywiania. Z zasadami jej stosowania zapoznacie się Państwo czytając poniższy rozdział.

    1. Zasady stosowania diety
    Zasady tej diety zostały opracowane przez Marylin i Harveya Diamondów z Instytutu Zdrowia w Santa Monica w Stanach Zjednoczonych. Jej podstawą są warzywa i owoce w różnej postaci, które dostarczają mnóstwo witamin i minerałów. Dzięki niej oprócz utraty zbędnych kilogramów, można poprawić wygląd skóry, paznokci i włosów. W pierwszym tygodniu stosowania kuracji można stracić nawet po 0,5 kg dziennie. W następnych tygodniach kuracji tempo chudnięcia jest wolniejsze – do 2 kg tygodniowo. Podczas tej diety nie trzeba liczyć kalorii, należy jednak trzymać się zasady, że 60% energii dostarczanej przez pokarm ma pochodzić z węglowodanów, 30% z białka i tylko 10% z tłuszczu. Ponadto nie należy łączyć w jednym posiłku produktów wysokobiałkowych z bogatymi w skrobiowe węglowodany, co jest cenną zaletą w nauce stosowania zasad prawidłowego odżywiania. Trzeba też przestrzegać odpowiednich pór spożywania określonych produktów, tzn. węglowodany jeść na śniadanie i obiad, zaś białko na kolację. Główne posiłki należy jeść między godziną 12.00 a 20.00. Jada się 3 posiłki dziennie. Wcześniej przed południem, jeśli dokucza głód, można zjeść owoc lub wypić świeżo wyciśnięty sok. Pomiędzy posiłkami można pogryzać orzechy, jabłka, marchew, ananasy. Pić można tylko między posiłkami. Poprawia to trawienie i przyspiesza metabolizm. Zaleca się całkowicie wyeliminować z diety cukier rafinowany i jego wyroby, alkohol, mięso i nabiał - zastępując te rodzaje białka roślinami strączkowymi i orzechami.

    2. Przykłady przepisów kulinarnych
    Dieta Diamondów przewiduje możliwość łączenia z sobą różnych soków, owoców oraz jarzyn i stąd nie zamieszczam dokładnych śniadaniowych przepisów kulinarnych.

    Śniadanie
    Rano należy wypić szklankę świeżo wyciśniętego soku owocowego. Codziennie powinno się zjeść co najmniej 2 porcje owoców, przy czym melony i arbuzy należy jeść przed innymi owocami i raczej unikać bananów.
    Do wyboru:
    1. Sok ananasowy, truskawki.
    2. Sok pomarańczowy, melon.
    3. Sok truskawkowo - jabłkowy.
    4. Melon, winogrona i figi.
    5. Sok pomarańczowy, owoce.
    6. Sok jabłkowy, jabłko z cynamonem.
    7. Sok z mandarynek, brzoskwinia.
    8. Świeżo przygotowany sok pomarańczowy, owoce.
    9. Brokuł, sałata i zioła.
    10. Pomidor, sałata i zioła.
    Obiad:
    Do wyboru:
    1. Naleśniki faszerowane sałatką - z 2 filiżanek sałaty, pomidora, 1/2 filiżanki kukurydzy, 1/4 filiżanki brokułów, łyżki majonezu i soku z cytryny.
    2. Tost z brokułami, sałatą i ziołami.
    3. Kanapka z kalafiorem. Ćwierć ugotowanego kalafiora wymieszać z łyżeczką soku z cytryny, solą i oregano. Położyć na pełnoziarnisty chleb tostowy. Do tego pomidor i kiełki sojowe.
    4. Sałatka z awokado, majonezu, musztardy, soku z cytryny doprawiona solą i pieprzem.
    5. 2 - 3 naleśniki z mąki kukurydzianej z pokrojonym w plastry awokado.
    6. Pokrojony w plastry i upieczony na grillu ziemniak, główka sałaty.
    7. Chleb pełnoziarnisty z łyżką majonezu i pomidorem.
    Kolacja
    Do wyboru:
    1. Natarta ziołami ryba upieczona na grillu, gotowane szparagi oraz fasola.
    2. Makaron w sosie grzybowym.
    3. Chińska zupa - posiekaną cebulę podsmażyć na łyżeczce oleju. Dodać 250 ml wody, filiżankę kukurydzy, 2 łyżeczki bulionu w proszku, pół łyżeczki sosu sojowego, 1/4 pęczka botwiny. Doprawić imbirem i przyprawą pięć smaków. Zagotować.
    4. Kurczak z koperkiem - posiekany koperek i pół cebuli poddusić na łyżeczce masła. Dodać odrobinę soku z cytryny i 10 dag piersi z kurczaka. Dusić 20 minut.
    5. Ryba w sosie cytrynowo-koperkowym.
    6. Zielona zupa - na łyżeczce masła udusić po pół posiekanej cebuli, selera naciowego, marchwi, cukinii i kapusty chińskiej. Dodać 10 dag szpinaku, 15 dag fasolki, 100 ml wody i przyprawy. Gotować 10 minut. Do tego pełnoziarnisty tost.
    7. Makaron z warzywami - 10 dag makaronu ugotować. Wymieszać z łyżeczką oleju. Podgrzanego z łyżeczką miodu, 50 ml wody, łyżeczką bulionu w proszku, posiekanym ząbkiem czosnku i sosem sojowym. Połączyć z pokrojoną cukinią, marchewką i kapustą pekińską. Gotować 5 minut.


    Uważam, że idea stosowania diety Diamondów sprowadza się do próby sezonowego odchudzania się i może być stosowana w naszych warunkach klimatycznych jedynie w okresie wiosenno-letnim.
    Nie jest rozsądne zaniechanie stosowania rozsądnego odżywiania się w okresie zimowym, potem zrzucanie zbędnych kilogramów przed sezonem wyjazdów na urlop, celem zaprezentowania smukłej sylwetki. Uważam też, że jest to typowa dieta oparta na bazie węglowodanów z znacznym ograniczeniem spożywania ich ilości.

    Źródło:http://zdrowie.klips.org/ocena%20diet.htm